Jesienią zmęczeni świętowaniem, rozczarowani, że władza o nich całkiem zapomniała, zmówili się, zbili krzyż i postawili go na rozwidleniu dróg. Napisali na nim: "Panu Bogu - Polacy". .
- Evie Johnson, postÄ…piÅ‚aÅ› karygodnie - powieÂdziaÅ‚a gÅ‚oÅ›no panna Scratton. - Idziesz ze mnÄ….. Ku mojemu zdumieniu, Sebastian spochmurniaÅ‚.. OdwróciÅ‚a siÄ™ i weszÅ‚a do Å›rodka. Jean-Claude pomógÅ‚ jej wejść po schodach, jakby tego potrzebowaÅ‚a. Uczucie wyobcowania, wywoÅ‚ane utratÄ… krwi, sÅ‚abÅ‚o. Znów poczuÅ‚am siÄ™ realna i żywa i chciaÅ‚am, aby tak już zostaÅ‚o. Może sprawiÅ‚o to ciepÅ‚o dÅ‚oni Jasona. To, że byÅ‚a spocona. Jego realna bliskość. Nagle ogarnÄ…Å‚ mnie strach, a przecież Serephina nic mi jeszcze nie zrobiÅ‚a.. - ZechcÄ… paÅ„stwo pójść ze mnÄ… na zaplecze? - zapytaÅ‚. - ChciaÅ‚bym z paÅ„stwem porozmawiać, zanim oddam tego pixy pod waszÄ… opiekÄ™.. Ludzkim przera żenieni. Taka podszyta adrenalinÄ… krew uderzaÅ‚a do gÅ‚owy, można siÄ™ byÅ‚o od. Jakie to... inspirujÄ…ce.. Po pierwsze, jaki fragment tradycji zwiÄ…zanej z Amazonkami kultywujemy tutaj, w Domu Nocy? — zadaÅ‚a pyta nie Neferet, sprowadzajÄ…c mojÄ… uwagÄ™ z powrotem do tematu lekcji.. ZmÄ…drzeje. Może zbyt późno. Przynajmniej możemy mieć taka nadziejÄ™.. - Nie zwalisz tego na mnie - wtrÄ…ciÅ‚a dziewczyna, równie cicho i z równÄ….